Przyszedł czas na zmiany
Wyobraź sobie następującą sytuację: masz sklep, który prężnie działa w branży od dłuższego czasu (2013 i wcześniej), który dawno temu został zbudowany w nieco archaiczny sposób przez Twojego informatyka (ciężko to nazwać CMS, ale niech będzie) – na własnym oprogramowaniu sklepowym.
Po czterech latach, gdy sklep bardzo dobrze prosperuje i ma spore grono wiernych klientów, postanawiasz pójść z duchem czasu i zobaczyć, czym jest ten mobile, RWD i inne dziwne pojęcia. Wybrałeś nowy silnik sklepowy oparty na SaaS, postanowiłeś dodatkowo zmienić domenę (wcześniej sklep funkcjonował w subdomenie). Jak potoczą się sprawy i czy powyższa historia będzie miała happy end?
Umieszczony mem jest jednym z rozwiązań. Innym jest zwrócenie się o pomoc do nas, podczas wdrażania nowego sklepu i przygotowanie podwalin pod jego włączenie wraz z niezbędnymi przekierowaniami starej wersji na nową. Z przekierowaniami i ich interpretacją przez roboty Google bywa różnie i nie zawsze działają one tak, jak byśmy chcieli (lub jak powinno to być). W tym przypadku jednak, proces trwający łącznie 3 miesiące skutkował nie tylko utrzymaniem dotychczasowej widoczności, ale także jej zwiększeniu! Szło to także w parze ze wzrostem ruchu oraz liczby transakcji – w obu przypadkach mówimy o wzroście rzędu 50%