Częstym problemem z jakim trafiają do nas klienci jest nałóżenie kar przez Google’a na ich domeny. Tzw. filtr często uniemożliwia skuteczne działania pozycjonujące hamując wzrosty pozycji danej strony. Przez ostatnie lata spotkaliśmy się z kilkudziesięcioma takimi sytuacjami – na szczęście większość udało się uratować.
Co ważne, bardzo często klienci opowiadają nam, że inne agencje sugerują np. przeniesienie na inną domenę. Jest to bardzo zła porada, której nikt nie powinien słuchać! Jeżeli po zmianie domeny, na starej domenie zostanie ustawione odpowiednie przekierowanie ruchu, to filtr i tak przejdzie na nowy adres www. Jeżeli tego nie będzie, to tak naprawdę klient zaczyna od zera i poddaje się bez walki.