Base64
O obrazach pod kątem SEO zostało powiedziane już wiele. Ja natomiast dziś chciałbym pokazać Wam przypadek, niekoniecznie do powtórzenia czy wdrożenia u siebie w sklepie, który zaciekawił mnie na tyle, że postanowiłem odtworzyć go we własnych, kontrolowanych warunkach.
Jakiś czas temu podczas analizy jednego ze sklepów spotkałem się z brakiem plików graficznych sensu stricte na stronie. Zamiast tego, w tagu
znajdował się ciąg losowych znaków, jak te poniżej:
iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAAHgAAA
B4CAYAAAA5ZDbSAAAABHNCSVQICA
gIfAhkiAAAAAZiS0dEAP8A/wD/oL2nkwAAA
F96VFh0UmF3IHByb2ZpbGUgdHlwZSB
BUFAxAAAImeNKT81LLcpMVigoyk/LzEnlU
gADYxMuE0sTS6NEAwMDCwMIMDQw
MDYEkkZAtjlUKNEABZiYm6UBoblZspkpiM
8FAE+6FWgbLdiMAAAcXUlEQVR4nO2d
e5Ac1ZXmf+dmPfqt1qPpl4QESOIlAwZhJC
EJgw3rwVgeLx4vgwdw7GBm1+GJhRl71
8EOuw7weGYHPCbCDLPErheIsQ0MjDTgB4O
NkZEEehssYbAECAmpu/Vo9Ozu6u6qvGf/
te 380 znaków to jedynie wycinek z dokładnie 9970, które w ostateczności tworzą poniższą emotikonę:

Interesujące, prawda? Czym to jest? Jest to kod base64, którym ów obrazek został zakodowany. Jeśli klikniesz prawym przyciskiem myszy na rzeczoną emotkę i wybierzesz “Zbadaj element”, Twoim oczom ukaże się taki kod:
<img src=”data:image/png;base64,iVBORw0KGgoAAA
ANSUhEUgAAAHgAAAB4CAYAAAA5ZDbSA
AAABHNCSVQICAgI
fAhkiAAAAAZiS0dEAP8A/wD/[…]” />
Oczywiście będzie on zwinięty, bo jak napisałem już wyżej – cały ciąg ma blisko 10.000 znaków.